sobota, 22 listopada 2014

Ręka

A dokładniej moja ręka. I to tak trochę brudna :D Dzień dobry Wam tak w ogóle.
Na specjalne życzenia Raggafayi, oto jak wyglądam po babraniu się w ołówkach albo inszych pastelach, po same łokcie :D


No to na dziś tyle, miłej reszty weekendu :)
Do napisania!
Weronika G.

2 komentarze:

  1. Jakbym samą siebie widziała :D
    Też zawsze byłam ubabrana po łokcie. Na twarzy często też.
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że to moja przypadłość :D
      Jak malowałam pierwszy raz olejną, co to było :o Farby było więcej na mnie niż na obrazie :D

      Usuń