sobota, 15 listopada 2014

Krok po kroku: Jak narysowałam szkielet?

Cześć Wam!
Dzisiaj tak szybciutko, bez rozpisywania się nadmiernego. Znów z czymś starym, ale przeze mnie uwielbianym.
Jakiś czas temu robiłam filmik z Kostkiem w roli głównej robiąc coś w rodzaju time lapse z procesu powstawania. Pomyślałam, że wstawię jeszcze taką wersję mojego szkieleciku z kilkoma skanami, gdyby ktoś chciał po prostu sobie spojrzeć jak to wyglądało dokładniej. Dobra, popiszę chwilę też, no bo jakby tak inaczej :D
Na początek, wzorowałam się na tym:


Jeszcze na początku mojej rysowniczej przygody od razu bym się rzuciła na kontury i próby robienia wszystkiego od razu tak jak powinno to wyglądać na końcu. Tutaj już byłam na tyle mądra, by zacząć odmierzać ołówkiem, zaznaczać ogólnie (stąd te urocze nieogarnięte do końca krechy na początku) oczywiście delikatnie moim ukochanym HB.


 Po tym zaczęłam delikatnie rysować kształty kości, jak był na moje oko w porządku robiłam mocny kontur. Potem kościki cieniowałam gdy było ich kilka. Znów HB, wspomagany 8B.


I dalej...


Aż się rzuciłam na kredki, żeby pokolorować serce. Wtedy dorobiłam cień kładąc ołówek bokiem.

Co bym poprawiła?
*proporcje. Niestety na etapie kresek i chaosu zatrzymałam się na zbyt krótko, było iść się przejść, żeby potem świeżym okiem ocenić proporcje szkieletu.

Ale... Tak czy tak, uwielbiam ten rysunek. Nawet moje zamiłowanie do poprawnej anatomii mi nie psuje miłości do niego :D


A tak na koniec co u mnie? Wreszcie motywacja mi wraca, z tym, że teraz do rozwijania się artystycznego :D Szkoła to tam wiadomo, dość o tym. Jakoś idzie. ;)

Do napisania!
Weronika G.

5 komentarzy:

  1. Świetnie Ci to wyszło! Podoba mi się ten cień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze - nowy wystrój widzę ! Ładne logo ;)
    Po drugie- Lubie takie krok po kroku, można się dużo nauczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że takie notki się przydają :)
      Stary szablon coś się sypnął, a i tak czułam potrzebę zmian, tak więc zmieniłam tło i nagłówek. :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy wpis i dziękuje ci za komentarz. Nigdy wczesniej nie widziałam twoich komentarzy i nie wiedziałam, ze mnie odwiedzasz, a co do grupy to faktycznie jestem na kilku:). Pozdrawiam i dodaje do obs!:)

    OdpowiedzUsuń