niedziela, 31 marca 2013

Digart

Dawno, dawno temu Weronika założyła sobie konto na digart.pl. Kilka prac wstawiła, opinii wysłuchała, sama kilka również dała i...
No tak, jak większość tego czego się chwytam moje konto leży odłogiem. Nie bardzo mam ochotę tam już zaglądać, mimo, że byli tam naprawdę fajni i mili ludzie, przynajmniej po części. Ale prace są możecie sobie zobaczyć co tam kiedyś zmalowałam, bo bez sensu byłoby po raz wtóry to wszystko tutaj umieszczać.

arruffato.digart.pl

Wesołych świąt Wielkiej Nocy, a tym, którzy nie obchodzą zwyczajnie miłego dnia! :)

Do napisania!
Nika

sobota, 16 marca 2013

Ikowe szkice

Cześć!
Dziś będzie dużo bazgrołów z mojego szkicownika, 
właściwie to prawie wszystkie od jego powstania. ;)


Dość już zniszczony szybki szkic oczka wodnego na naszym podwórku.


Moja ręka, jestem z niej zadowolona (mimo, że nie jest zbyt dobra)
bo w końcu odważyłam się chociaż spróbować narysować dłoń .





Zabawy czarnym długopisem i kredkami akwarelowymi.
Wszystko patrząc na coś, no poza brązowymi oczami.
 Dumna jestem z lakieru do paznokci z palemkami. :) 
Wyszedł dokładnie tak jak miał.





Znalazłam w internecie zdjęcie czaszki i musiałam ją narysować.
Bardziej przypomina dziecięcą 
(stosunkowo mniejsza twarzoczaszka do mózgoczaszki),
ale i tak mi się podoba. 




A te dwie panie obrazują jak mała analiza czaszki może pomóc.
Obie są narysowane w oparciu o zdjęcia, 
tylko jedna przed, druga po narysowaniu czaszki.
Trzeba przyznać, że polubiłam rysowanie warstwami, 
a nie po kawałeczku jak to robiłam do niedawna, 
od razu jakoś łatwiej i ładniej (tak mi się wydaje).



Szkicownik to naprawdę świetna sprawa. 
Pomógł mi przełamać strach przed rysowaniem niektórych rzeczy,
bo nie boję się, że np. zmarnuję kartkę.
Swój zrobiłam sobie sama 
z pogniecionych/zabrudzonych/zadrukowanych, 
 już nie potrzebnych kartek i segregatora. 
Wszystkie kartki mają format A5.
Opinie mile widziane, 
mimo, że rysunki z założenia nie specjalnie się do nich przykładałam.

Do napisania!
Ika



sobota, 9 marca 2013

Bazgroły lekcyjne

Znowu zaczynam prowadzenie bloga od zera, ale co poradzić, tamten mi nie odpowiadał i czułam się sztucznie prowadząc go (zresztą tak nieregularnie jak to tylko możliwe).

Mała próbka moich zdolności jest widoczna w nagłówku.
A dzisiaj część moich rysunków lekcyjnych, no bo kto by tam się na zajęciach uczył. ;P

WOS


Religia, tu się i konio-psy zdażą ;)


 WOS, informatyka, ten rysunek mnie przeraża ;P


Fizyka i wszystko wyjaśnia zakrwawionego koto-psa ;]

Wszystko z głowy, co niestety bardzo widać. :)

Do następnego!